Breaking News
 | 

Bez kategorii

Podróż do Czarnej Gory

Mam znajomego, który jest grotołazem. Bardzo lubi wciskać się w różne małe jamy albo szczeliny. Najbardziej pod tym względem upodobał sobie kotlinę klodzką, która obfita jest w wiele takich miejsc, gdzie można się wcisnąć. Raj dla grotołazów. W zasadzie nie wiem co mój znajomy widzi w tym sporcie, w końcu jest on niezwykle niebezpieczny. Słyszałem już o kilku przypadkach, gdy nagle miłośnik chodzenia po grotach górskich utknął a potem akcja ratunkowa trwała przez wiele godzin.Adrenalina grotołazówWidocznie podoba mu się ta adrenalina. Facet często wybiera się w gory, gdyż tam zawsze znajdzie jakieś ciekawe szczeliny, w których jeszcze go nie było. Najlepsze jest to, że kiedy wraca z takiego wypadu, zawsze jest cały czarny, gdyż zbyt czysty sport to z pewnością nie jest. Aczkolwiek jego wcale nie obchodzi to, czy się ubrudzi. Moim zdaniem z takim nastawieniem świetnie nadaje się na gornikaPodróż do czarnej goryNajbardziej śmiałem się z niego, kiedy udał się też w jakiś region kraju. Najpierw nie chciał mi powiedzieć gdzie jedzie, lecz jak wrócił wszystko opowiedział. Oczywiście standardowo tuż po powrocie widać jaki czarny jest, naturalnym jest, że poszedł się umyć. Nastpęnie wypytywany szczegółowo wreszcie się przyznał, że odbył własnie podróż do czarnej gory co było niesamowicie komiczne w związku z jego stanem czystości.

podroz-do-czarnej-gory

ABOUT THE AUTHOR